Huk armat nad Chochołowem. Świętowano 180. rocznicę Powstania Chochołowskiego – 2026-02-21

180 rocznica Powstania Chochołowskiego 2026-02-21

Huk armat niósł się echem po podhalańskiej ziemi, szczęk kos i brzęk ciupag mieszały się z okrzykami walczących, a Chochołów na chwilę znów cofnął się w czasie o 180 lat.

W sobotę 21 lutego, mieszkańcy i goście zgromadzeni w Chochołowie na własne oczy zobaczyli i usłyszeli historię, która przed blisko dwoma wiekami rozegrała się tu naprawdę.

Tego dnia odbyły się uroczystości upamiętniające 180. rocznicę Powstania Chochołowskiego. Jednym z najważniejszych punktów obchodów była widowiskowa inscenizacja historyczna wydarzeń z 1846 roku. Tego typu rekonstrukcja odbywa się jedynie w okrągłe rocznice – poprzednia miała miejsce w 2016 r.

Obchody rozpoczęły się uroczystą Mszą świętą w kościele parafialnym, której przewodniczył ks. biskup. Po nabożeństwie uczestnicy przemaszerowali pod pomnik powstańców chochołowskich, gdzie złożono wiązanki i kwiaty, oddając hołd mieszkańcom Podhala, którzy przed 180 laty chwycili za broń w imię wolności.

W uroczystościach uczestniczyli m. in. poseł Andrzej Gut-Mostowy, senator Jan Hamerski, radni gminni i powiatowi, prezes Związku Podhalan w Polsce Julian Kowalczyk oraz liczni przedstawiciele lokalnych instytucji i organizacji społecznych. Nie zabrakło także mieszkańców regionu oraz gości z kraju i zagranicy, dla których wydarzenie to stało się żywą lekcją historii.

Największe emocje wzbudziła jednak rekonstrukcja wydarzeń lutowych sprzed 180 lat, potocznie nazywana „poruseństwem”. To właśnie ona pozwoliła widzom przenieść się w czasy, gdy górale z Podhala wystąpili przeciw władzy austriackiej. W rolę ks. Józefa Kmietowicza – duchowego przywódcy powstańców – wcielił się Stanisław Apostoł, natomiast jednego z głównych prowodyrów walki z Austriakami odegrał Andrzej Stanek. Na scenie pojawiły się kosy, ciupagi i siekiery – broń, którą dysponowali górale. Naprzeciw nim stanęły jednak regularne oddziały wojska, wspierane przez armaty, co dobitnie przypominało o ogromnej dysproporcji sił.

Powstanie Chochołowskie wybuchło w lutym 1846 roku i było częścią szerszego zrywu niepodległościowego planowanego w Galicji przeciw zaborowi austriackiemu. Jego inicjatorami byli miejscowi górale, wspierani przez ks. Józefa Kmietowicza, którzy sprzeciwiali się nie tylko władzy zaborcy, lecz także ciężkim warunkom życia i ograniczeniom narzucanym ludności chłopskiej. Powstańcy opanowali Chochołów i przez krótki czas kontrolowali okolicę, licząc na rozszerzenie się buntu na inne regiony. Ich nadzieje nie spełniły się jednak – brak szerszego wsparcia oraz szybka reakcja władz austriackich doprowadziły do stłumienia zrywu. Wielu uczestników zostało aresztowanych, a przywódców spotkały surowe represje.

Choć powstanie trwało krótko i zakończyło się militarną porażką, zapisało się w historii jako wyraz silnego ducha wolności mieszkańców Podhala i ich gotowości do walki o narodową godność. Było także jednym z wielu ogniw długiego łańcucha polskich zmagań o niepodległość w XIX w.

Dodaj komentarz